+48 720 719 022
Doświadczenie przekrojowe WHM

Gdy przedmiot waży setki kilogramów, nie wystarczy wiedzieć, jak go podnieść

WHM wielokrotnie transportowało szafy pancerne, piece na pellet, serwery, urządzenia laboratoryjne i inne ciężkie wyposażenie. Każdy taki projekt zaczyna się od masy i wymiarów, ale o powodzeniu decydują także środek ciężkości, droga, nośność podłoża, liczba osób, sposób asekuracji oraz precyzja ustawienia w miejscu docelowym.

Transport ciężkiego i nietypowego ładunku przez zespół WHM
Najważniejsze fakty

Kluczowe parametry realizacji

  • powtarzalne transporty szaf pancernych i aktowych
  • masy około 200 kg oraz 300–400 kg
  • najcięższa wspomniana szafa około 880 kg według danych producenta
  • piece na pellet o masie około 350–450 kg
  • ponad dwumetrowe szafy serwerowe wprowadzane przez okno
  • prace związane ze zbiornikami azotu w Centrum Onkologii na Czarnowie
  • ciężki i wartościowy sprzęt laboratoryjny
  • możliwość podnoszenia urządzeń na wysokość niemal 1,5 m
  • rzeczywiste użycie schodołazu przy obciążeniach około 400 kg
  • zespoły często liczące 4–5 osób przy dużych gabarytach
  • przenoszenie do około 600 kg przez sześć osób korzystających z sześciu uprzęży
  • doświadczenie z szafami na broń, serwerami i dużymi baliami ogrodowymi

Ciężar jest tylko jednym z parametrów

Przedmiot o masie 300 kg może być łatwiejszy do przemieszczenia niż znacznie lżejszy element o niestabilnym środku ciężkości. Wysoka szafa pancerna zachowuje się inaczej niż szeroki piec. Urządzenie laboratoryjne musi nie tylko dotrzeć do pomieszczenia, ale czasem również zostać ustawione na stojaku z bardzo małą tolerancją położenia.

Dlatego WHM nie buduje planu wyłącznie wokół wartości podanej na tabliczce znamionowej. Pod uwagę trzeba wziąć wymiary, punkty podparcia, możliwość mocowania, szerokość drzwi, zakręty, schody, wysokość stropu, dostęp do windy i końcową pozycję urządzenia.

Szafy pancerne od około 200 do około 880 kg

WHM wielokrotnie transportowało szafy pancerne i aktowe o masie około 200 kg oraz 300–400 kg. Najcięższa ze wspominanych szaf ważyła według danych producenta około 880 kg.

Duża masa takich konstrukcji nie zawsze wynika z litej stali. Część szaf posiada ściany komorowe wypełnione gęstym betonem, co zwiększa ciężar i wpływa na rozkład masy.

Przy wysokich szafach o korzystnym środku ciężkości elektryczny schodołaz WHM pracował wielokrotnie z obciążeniami około 350–400 kg. Firma nie traktuje jednak maksymalnego udźwigu urządzenia jako powodu do ograniczania zespołu. Przy dużych gabarytach do pracy kierowanych jest często czterech lub pięciu pracowników, którzy asekurują ładunek, kontrolują przechyły i chronią otoczenie.

Piece na pellet o masie około 350–450 kg

WHM wielokrotnie wnosiło i wynosiło piece na pellet ważące około 350–450 kg, również do lub z piwnic. W takich warunkach masa łączy się z ograniczoną przestrzenią, schodami i brakiem możliwości swobodnego manewrowania.

Elektryczny schodołaz pomaga przenosić obciążenie po stopniach, ale nadal wymaga właściwego ustawienia pieca, kontroli przechyłu i asekuracji przez zespół. Każda zmiana kierunku musi być zaplanowana wcześniej, ponieważ na podeście nie zawsze istnieje przestrzeń pozwalająca poprawić pozycję ciężkiego urządzenia.

Serwery i ponad dwumetrowe szafy wprowadzane przez okno

Jedna z archiwalnych realizacji obejmowała ponad dwumetrowe szafy serwerowe, których nie można było wprowadzić przez żadne drzwi budynku. Rozwiązaniem stało się przygotowanie drogi przez okno.

W podobnych projektach sama masa nie jest jedynym ryzykiem. Szafa jest wysoka, ma ograniczone możliwości przechylenia, a jej zawartość lub konstrukcja wymagają stabilnego prowadzenia. Zespół musi kontrolować pozycję na całej drodze i wcześniej sprawdzić, czy otwór oraz przestrzeń po drugiej stronie pozwolą bezpiecznie zakończyć operację.

Zbiorniki azotu w Centrum Onkologii w Kielcach

Sprzęt WHM był wykorzystywany także przy pracach związanych ze zbiornikami azotu w Centrum Onkologii w Kielcach na Czarnowie. To przykład realizacji, w której ciężki element znajduje się w środowisku medycznym, a sposób pracy musi uwzględniać nie tylko transport, ale także otoczenie placówki.

Realizacja potwierdza doświadczenie WHM w wykorzystywaniu schodołazu przy ciężkim wyposażeniu placówki medycznej.

Sprzęt laboratoryjny ustawiany na docelowej wysokości

WHM transportowało również ciężki i wartościowy sprzęt laboratoryjny. Dodatkowe widły schodołazu pozwalają nie tylko przemieścić urządzenie, ale również podnieść je pionowo na wysokość niemal 1,5 m.

Rozwiązanie było wykorzystywane przy ustawianiu maszyn laboratoryjnych na podwyższonych stojakach. W takich realizacjach sukces nie kończy się na wniesieniu sprzętu do pomieszczenia. Urządzenie trzeba ustawić na właściwej wysokości i w odpowiednim położeniu - według doświadczenia WHM nawet z dokładnością określaną jako milimetrowa.

Sprzęt ma pomagać zespołowi, a nie zastępować ocenę ryzyka

Elektryczny schodołaz WHM ma deklarowany przez producenta udźwig przekraczający 500 kg. Firma nie testowała go do absolutnej granicy. W rzeczywistych realizacjach urządzenie pracowało z obciążeniami około 400 kg.

Przy lżejszych gabarytach rzędu 150–200 kg technicznie możliwa może być praca jednego operatora, ale skład zespołu zawsze zależy od warunków. WHM przyjmuje zasadę, że przesadna pewność siebie przy ciężkich ładunkach tworzy niepotrzebne ryzyko.

W innych realizacjach, przy wykorzystaniu sześciu uprzęży i pracy sześciu osób, zespół przenosił ładunek ważący do około 600 kg. Nie oznacza to uniwersalnej deklaracji udźwigu przy każdym zleceniu. Pokazuje jednak, że WHM potrafi łączyć sprzęt mechaniczny z właściwie dobranym zespołem i asekuracją ręczną.

Rezultat przekrojowy: metoda dobierana do konkretnego ładunku

Doświadczenie WHM obejmuje także szafy na broń, duże balie ogrodowe, serwery oraz inne nietypowe gabaryty. Nie wszystkie te transporty są jedną realizacją i nie należy łączyć ich w fikcyjną historię jednego klienta.

Razem pokazują jednak wspólny standard: oględziny lub dokładne rozpoznanie, sprawdzenie drogi, dobór sprzętu, przygotowanie punktów podparcia, asekuracja oraz kontrolowane ustawienie w miejscu docelowym.

Co ta realizacja pokazuje?

Zanim podamy sposób i cenę, musimy poznać drogę. Metoda zawsze wynika z masy, wymiarów, środka ciężkości, drogi i nośności podłoża - nie z wartości na tabliczce znamionowej.

Zanim podamy sposób i cenę, musimy poznać drogę

Prześlij wymiary, masę, zdjęcia przedmiotu, schodów, drzwi i miejsca docelowego. Przy trudniejszych projektach WHM wykona oględziny, aby dobrać sprzęt i zespół bez opierania realizacji na domysłach.

Zadzwoń Napisz